Osoby odpowiedzialne za organizację eventów powinny mieć świadomość tego, że wiele z nich prawnie skategoryzowanych jest jako imprezy masowe. W takich okolicznościach przestrzeganie przepisów prawa wymaga ich dobrej znajomości, te bowiem nakładają na organizatorów imprez dodatkowe obowiązki związane z bezpieczeństwem uczestników. Problematyka związana z imprezami masowymi była poruszana zwłaszcza w kontekście organizowanych w naszym kraju mistrzostw Europy w piłce nożnej. Nie można przy tym zapominać, że po Euro przepisy wcale nie przestały obowiązywać, a tym samym warto nadal o nich pamiętać już choćby po to, aby uniknąć nie tylko ewentualnej tragedii, ale i kar finansowych.

Pierwszym krokiem wydaje się w tym kontekście sprawdzenie, czy event nie będzie stanowił imprezy masowej zgodnie z przepisami ustawy z 20 marca 2009 roku mówiącej o bezpieczeństwie imprez masowych. Impreza taka zakłada uczestnictwo nie mniej niż pięciuset osób, jeśli odbywa się w hali sportowej lub w innym budynku oraz nie mniej niż tysiąc osób w sytuacji, w której ma miejsce na stadionie lub innym terenie otwartym. Liczba miejsc dla gości jest w takim wypadku określana w oparciu o normy prawa budowlanego oraz przepisy przeciwpożarowe. Co ważne, kluczowe znaczenie ma nie przewidywana liczba uczestników spotkania, ale potencjalnie maksymalna liczba osób, które mogą się znaleźć na terenie imprezy. Ta ostatnia interpretacja zasługuje na szczególną uwagę, za imprezę masową może być bowiem uznany nawet event kameralny, jeśli dla jego potrzeb doprowadzono do wynajęcia całego stadionu. Jeśli event jest zamknięty kluczowe znaczenie ma maksymalna liczba udostępnionych wejściówek. Tu warto podkreślić, że prawo przewiduje poważne konsekwencje dla tych organizatorów, którzy zaniżają liczbę uczestników eventu tak, aby nie trzeba było go uznawać za imprezę masową, co wcale nie jest praktyką spotykaną rzadko. Ustawa o imprezach masowych zakłada zresztą pewne odstępstwa od reguły. Co ciekawe, nie znajduje ona zastosowania w przypadku imprez, które są organizowane w domach kultury, kinach, teatrach i podobnych obiektach i to nawet pomimo tego, że liczba uczestników takich spotkań może przekraczać 500 osób. Odstępstwo dotyczy również dyskotek w klubach, choć tu ważne jest nazewnictwo i za dyskotekę nie może być uznany organizowany w klubie koncert. Jeśli dany event nie jest imprezą masową, jego organizator nie jest zobowiązany do stosowania się do przepisów ustawy. Nie ma jednak mowy o całkowitej samowolce, nadal obowiązują go bowiem ogólne przepisy prawa takie, jak choćby przepisy przeciwpożarowe. Jeśli więc uczestnik imprezy dozna uszczerbku na zdrowiu z winy organizatora, może liczyć na odszkodowanie.

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *